wtorek, 20 kwietnia 2010

dopalacze.com

W dniu wczorajszym, w ramach swojej edukacji, byłem na szkoleniu poświęconym tytułowym dopalaczom. Pierwszy raz od 6 lat uczestniczyłem w dyskusji na temat narkomanii. Pojawiły się wspomnienia, odczucia. Momentami było bardzo niekomfortowo. Nie o tym jednak miałem pisać. Otóż te oferowane legalnie specyfiki, to jakiś majstersztyk marketingowy. Są na opakowania ostrzeżenie, że : nie wolno spożywać, nie można tego używać w towarzystwie kobiet w ciąży, w przypadku wystąpienia jakiś skutków ubocznych zalecany natychmiastowy kontakt z lekarzem. Wszystko oczywiście opakowane bardzo kolorowo i zachęcająco. Normalnie "bajka". Jednak w większości są to substancje działające dokładnie tak samo jak znane narkotyki z tym, że " legalne". Wg mnie jest to OGROMNE zagrożenie dla nastolatków przede wszystkim. Ciężko im przekazać negatywne skutki zażywania "legalnych" substancji. W związku z tym, zrodził mi się pomysł na jakaś akcję profilaktyczną. Może jakiś flash mob???? Fajnie by było. To coś na terenie Gniezna do tej pory chyba niespotykanego. Albo happening ????. To też niegłupi sposób.


Udało mi się Charcice "obejrzeć", poznać kilku terapeutów stamtąd. Najważniejsze to chyba jednak to, że Piotr spędził cały dzień z EmKą i nie ryczał za mną;)

1 komentarz: